logo spółki Delko

Dziś wyniki podała spółka, która obecnie posiada najmniejszy udział w portfelu dywidendowym, czyli Delko.

1. 25% wzrost przychodów r/r, głównie za sprawą przejętych spółek.

2. Pozytywnie zaskoczył wzrost zysku netto o 14%, zwłaszcza przy wysokiej amortyzacji (3 mln PLN).

3. Kolejnym pozytywnym sygnałem jest fakt, że prezes spółki od czasu przekazania raportu za Q1/2019 dokupił 33 737 akcji. Większość w okolicach 9-10 zł za akcję, więc ten poziom uznaję za bezpieczny.

4. Nastąpił spadek przepływów operacyjnych r/r z 6.379 mln do 0.894 – warto obserwować w kolejnych kwartałach.

5. Dużym zagrożeniem jest wzrost dynamiki kosztów własnych sprzedaży o 24% i jednocześnie dynamiki wynagrodzeń o ponad 50%. Jest to dla mnie główny czynnik ryzyka, zwłaszcza w związku z nadchodzącą podwyżką płacy minimalnej. Niestety spółka nie publikuje danych odnośnie liczby zatrudnionych osób, więc nie można stwierdzić na ile jest to wzrost związany ze zwiększeniem zatrudnienia po akwizycjach, a na ile sam wzrost płac. Wysłałem w tej sprawie zapytanie do spółki i edytuję wpis po uzyskaniu odpowiedzi.



Podsumowując, wyniki oceniam neutralnie. Z jednej strony nastąpiła poprawa przychodów i zysków, ale z drugiej zagrożeniem są rosnące koszty wynagrodzeń, dlatego w najbliższym czasie nie zamierzam zwiększać zaangażowania w akcje spółki. Decyzję o dalszych losach Delko w portfelu dywidendowym podejmę po raporcie rocznym, lub dopiero po raporcie za Q1/2020, gdy będę już widział wpływ wzrostu płacy minimalnej na wyniki spółki. Natomiast pozostali inwestorzy pozytywnie ocenili wyniki i od publikacji raportu kurs urósł już o 10%.

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *